Śląskie... łączności
-
StaCh47
- MODERATOR
- Posty: 352
- https://www.homebook.pl/profil/1295630/meble-kuchenne-warszawa/
- Rejestracja: 11 września 2024, 10:03
- Kontakt:
Re: Śląskie... łączności
Wszystkie stacje z tych 4, 5 skokow musza byc aktywne. Wystarczy, ze ktoras z nich "usnie" i transmisja nie dotrze dalej jesli nie ma drogi zastepczej. Ciekawostka jest fakt, ze moje dwie stacje na parapecie nie przesylaja wiadomosci bezposrednio miedzy soba ale przez jedna stacje "obca" posredniczaca.
Myslenie nie boli.
Zaslyszane: Suma inteligencji na planecie jest stala a populacja rosnie 
Re: Śląskie... łączności
Znalazłem fajne narzędzie do sprawdzenia zasięgu sieci:
https://site.meshtastic.org/
Teraz potwierdziło się że moje dwa nody które testuję są zasłonięte przez wzniesienie okolicznego terenu więc nie ma szans na jakikolwiek łączność bezpośrednią.
Bardzo fajne narzędzie które pozwala zobaczyć potencjalne pokrycie zasięgiem w zależności od lokalizacji nadajnika.
https://site.meshtastic.org/
Teraz potwierdziło się że moje dwa nody które testuję są zasłonięte przez wzniesienie okolicznego terenu więc nie ma szans na jakikolwiek łączność bezpośrednią.
Bardzo fajne narzędzie które pozwala zobaczyć potencjalne pokrycie zasięgiem w zależności od lokalizacji nadajnika.
Re: Śląskie... łączności
Tu jest bardzo fajny program do symulacji zasięgu jest opisany w innym dziale tego forum są filmiki na YT jak z niego korzystać https://heywhatsthat.com/ a rubryka You may want to move to the highest nearby spot to ensure a 360° view: Move to highest point within pozwala nam wybrać w jakim promieniu mapa ma nam sama pokazać najwyższy punkt jest to fajne bo w nieznanym nam terenie wskarze najwyższą górkę nie musimy studiować mam i tam wybieramy np w promieniu 100 m 300 m 10 km itd jest to czasami przydatne , a tu mapa do pokazywania wzniesień terenu taka na szybko czym wyżej tym czerwieńszy kolor terenu widać od razu gdzie w jakiej okolicy jest górka a tu jeszcze inna mapa https://www.labgis.pl/ klikamy download a potem Mapa hipsometryczna Polski w cięciu arkuszowym z zaznaczoną lokalizacją dominujących szczytów
Re: Śląskie... łączności
Fajne... będę sprawdzał.
Planuję w swojej okolicy postawić trzy nody w miarę wysoko w lokalizacji która powinna pokryć według tych map promień 50km...
Zasięgiem powinno to objąć Gliwice, Racibórz, Jastrzębie, Czernionke Leszczyny, Żory, aż do Ostrawy w Czechach...tak przynajmniej wynika z w/w map zasięgu.
W środku tego trójkąta będzie wysoka hałda kopalniana ,najwyższą w Europie ale ciągle używana więc niedostępna.
W dwóch lokalizacjach jest prąd i internet,
Trzeci punkt niestety będzie offgrid.
Wszystkie te trzy bazy będą na szczytach wzniesień, i służyć będą wyłącznie to zwiększania pokrycia.
Wobec tego jakie będą najlepsze ustawienia dla tych NODow?
Na początku myślałem o trybie router...ale jak poczytałem więcej to sam nie wiem
.. tryb client?
Tutaj router w mestastic nie działa (chyba) tak samo jak router w sieciach LAN... więc przy trzech stacjach w ułożonych w trójkącie może to przynieść więcej szkody niż pożytku...a może się mylę?
Jest gdzieś opisane dokładnie jak to działa?
Planuję w swojej okolicy postawić trzy nody w miarę wysoko w lokalizacji która powinna pokryć według tych map promień 50km...
Zasięgiem powinno to objąć Gliwice, Racibórz, Jastrzębie, Czernionke Leszczyny, Żory, aż do Ostrawy w Czechach...tak przynajmniej wynika z w/w map zasięgu.
W środku tego trójkąta będzie wysoka hałda kopalniana ,najwyższą w Europie ale ciągle używana więc niedostępna.
W dwóch lokalizacjach jest prąd i internet,
Trzeci punkt niestety będzie offgrid.
Wszystkie te trzy bazy będą na szczytach wzniesień, i służyć będą wyłącznie to zwiększania pokrycia.
Wobec tego jakie będą najlepsze ustawienia dla tych NODow?
Na początku myślałem o trybie router...ale jak poczytałem więcej to sam nie wiem
.. tryb client?
Tutaj router w mestastic nie działa (chyba) tak samo jak router w sieciach LAN... więc przy trzech stacjach w ułożonych w trójkącie może to przynieść więcej szkody niż pożytku...a może się mylę?
Jest gdzieś opisane dokładnie jak to działa?
Re: Śląskie... łączności
Ja z kolegą postawiłem kilka nodów w terenie i ten kolega opracował fajny sposób .Kupuje w castoramie taką listwę drewnianą 30 mm x 27 mm długą na 240 cm w nią wkręca co 40 cm wkręty do drewna 35 mm x 4 mm tak od dołu na 150 cm z 3 stron czyli jedna strona jest bez wkrętów .Na te wystające wkręty na około 10 mm ponakładane są tulejki z wężyka gumowego by nie było ostrych krawędzi powiem dalej dla czego . Na szczycie kija zamontowana jest skrzynka plastikowa kupiona w sklepie elektrycznym 10 cm x 15 cm x 7,5 cm tam są akumulatory oraz lora np heltec V3 do boku skrzynki przykręcona jest antena Slim Jim własnej roboty z laminatu tu na forum jest opis tej anteny a na meshtastic.pop.pl są pliki do pobrania by sobie ją wytrawić na laminacie metodą termotransferu skrzynka też jest pomalowana na zielono od dołu jest wkręcona dławica a nią wychodzi przewód 2 x 0,75 mm taki czarny okrągły by dławica go dobrze zacisła co prawda skrzynka jest hermetyczna ale lepiej zrobić od dołu dwa otworki fi 3,5 mm do 4 mm by para się nie skraplała w środku .Do tego kupuje w sklepie budowlanym taki sznur guma jest to sprzedawane na metry więc kupuje 150 cm tego ekspandera fi 8 mm . I teraz do czego to wszystko służy ,byłem z nim na hałdzie po kopalnianej rud żelaza 318 m npm tam już rośnie las najlepiej jak jest sporo sosen one nie zrzucają liści maskują cały rok i wybraliśmy sosnę praktycznie prawie na szczycie która ma gałęzie od samego dołu i po nich wszedł jak po drabinie z 8 a może i 10 m nad ziemie spuścił mi sznur z ciężarkiem ja mu przywiązałem tego noda z tym kijem i on to wciągnął do góry tam ustawił wzdłuż pnia głównego drzewa tak ze skrzynka z anteną nie wystawała ponad czubek sosny była niemal na szczycie ale gałązki ją maskują .gumę ekspandera przywiązał do gałęzi i spiralnie okręcając kija i pień szczytówkę sosny obwiązywał w kierunku dołu kija na dole znów przywiązał do bocznej gałęzi by się to nie rozplatało to w niczym nie szkodzi drzewu bo nikt gwoździ nie wbija a ekspander jest elastyczny rozciągliwy więc nie wrasta w drzewo a trzyma mocno a z puszki zwisa ten przewód zasilający 3 m zakończony gniazdem typu XT-60 . A na tej wysokości też ekspanderem mocuje mały panel fotowoltaiczny który ma podłączony moduł mppt CN3791 w malutkiej skrzynce i z 50 cm przewodem też zakończonym XT-60 ale już jako wtyczka .Ta wtyczka i gniazdo są posmarowane oliwką wazelinową i spina je .Kilka dni temu na tej hałdzie tak został zamontowany nod który z tej wysokości jako ruter widzi i słyszy z bardzo daleka . Pozdrawiam
Re: Śląskie... łączności
No to jest rozwiązanie w przypadku zarośniętych terenów.
Hałda kopalnią o której ja mówię jest "goła"...tylko sam łupek.
Ale to najmniejszy problem.
Ten obiekt jest na terenie funkcjonującej kopalni węgla kamiennego i jest ogrodzony z zakazem wstępu.
Co więcej jeździ tam ochrona na quadach i goni wszystkich którzy poruszają się po terenie zakładu.
Widzą wszystko na kamerach i lornetkach.
Czasem w weekend gdy ochrona śpi to udaje się tam dostać na szczyt...ale to taka zabawa w ciuciubabkę.
Więc te lokalizacja odpada.
Ale pomysł z maskowaniem jest bardzo fajny.
Hałda kopalnią o której ja mówię jest "goła"...tylko sam łupek.
Ale to najmniejszy problem.
Ten obiekt jest na terenie funkcjonującej kopalni węgla kamiennego i jest ogrodzony z zakazem wstępu.
Co więcej jeździ tam ochrona na quadach i goni wszystkich którzy poruszają się po terenie zakładu.
Widzą wszystko na kamerach i lornetkach.
Czasem w weekend gdy ochrona śpi to udaje się tam dostać na szczyt...ale to taka zabawa w ciuciubabkę.
Więc te lokalizacja odpada.
Ale pomysł z maskowaniem jest bardzo fajny.
Re: Śląskie... łączności
Sam sobie odpowiadam po kolejnych testach.
Postawiłem kilka baz w odległych miejscach.
Łączność pomiędzy nimi działa całkiem sprawnie, bezpośrednio i po hopach, na odległości kilkunastu km.
Generalnie nawet to fajnie chodzi pomimo że bazy nie mają widoczności pomiędzy sobą
Udało mi się "oświetlić" tymi bazami trochę mojej okolicy i odpieram najdalsze Nody ponad 200km odemnie... fajne.
Widzę również że na sofcie v2.6 sieć fajnie zaczyna działać dopiero po chwili gdy ustabilizują się połączenia pomiędzy nodami... chyba właśnie o to chodzi w nowej implementacji protokołu w meststic.
Ja używam do testów łączności softu z tej strony loranet.pl z włączonym autoresponderem i działa to całkiem fajne.
Również fajnie można śledzić ścieżkę transmisji na mapie loranet.pl
Ale...
Dalej z nikim "obcym" nie udało mi się nawiązać kontaktu zwrotnego, dlaczego nikt nie odpowiada?
Po co to wszystko?
Po co bawić się w łączności i budowanie sieci jak nikogo tu nie ma poza paroma osobami które tylko piszą "test", rgr ACK na kanale ogólnym...co zresztą chyba robią boty...bez sensu.
Na początku myślałem że mnie nie słychać, ale gdy sprawdzałem na kolejnych bazach to widzę że komunikacja się niesie...tylko bez odpowiedzi.
Może ja już jestem trochę stary i pamiętam czasy gdy Cb radio było jedynym środkiem obywatelskiej komunikacj gdzie na ogólnym było trochę bałaganu ale był też kontakt między obcymi stacjami.
Tutaj tego nie widzę, pozą komunikacją ludzi którzy się znają.
Jeśli meststic będzie taki głuchy to umrze śmiercią naturalną... szkoda bo pomysł wydaje się fajny
Postawiłem kilka baz w odległych miejscach.
Łączność pomiędzy nimi działa całkiem sprawnie, bezpośrednio i po hopach, na odległości kilkunastu km.
Generalnie nawet to fajnie chodzi pomimo że bazy nie mają widoczności pomiędzy sobą
Udało mi się "oświetlić" tymi bazami trochę mojej okolicy i odpieram najdalsze Nody ponad 200km odemnie... fajne.
Widzę również że na sofcie v2.6 sieć fajnie zaczyna działać dopiero po chwili gdy ustabilizują się połączenia pomiędzy nodami... chyba właśnie o to chodzi w nowej implementacji protokołu w meststic.
Ja używam do testów łączności softu z tej strony loranet.pl z włączonym autoresponderem i działa to całkiem fajne.
Również fajnie można śledzić ścieżkę transmisji na mapie loranet.pl
Ale...
Dalej z nikim "obcym" nie udało mi się nawiązać kontaktu zwrotnego, dlaczego nikt nie odpowiada?
Po co to wszystko?
Po co bawić się w łączności i budowanie sieci jak nikogo tu nie ma poza paroma osobami które tylko piszą "test", rgr ACK na kanale ogólnym...co zresztą chyba robią boty...bez sensu.
Na początku myślałem że mnie nie słychać, ale gdy sprawdzałem na kolejnych bazach to widzę że komunikacja się niesie...tylko bez odpowiedzi.
Może ja już jestem trochę stary i pamiętam czasy gdy Cb radio było jedynym środkiem obywatelskiej komunikacj gdzie na ogólnym było trochę bałaganu ale był też kontakt między obcymi stacjami.
Tutaj tego nie widzę, pozą komunikacją ludzi którzy się znają.
Jeśli meststic będzie taki głuchy to umrze śmiercią naturalną... szkoda bo pomysł wydaje się fajny
Re: Śląskie... łączności
I ma umrzec bo chce byc niezalezny od oficjalnych (czytaj kontrolowanych) kanalow lacznosci. Czyli sam widzisz, ze lacznosc pomiedzy stacjami dziala nawet na dalekie odleglosci. Jak pisalem wiele osob traktuje to na razie jako gadzet i wlacza sobie od czasu do czasu co powoduje, ze nie tworzy sie struktura sieci bo co chwile jakas stacja znika i czasem udaje sie odbudowac polaczenia a czasem nie. W Warszawie uzytkownicy aktywizuja sie zazwyczaj w weekendy i wtedy wymieniamy sie uwagami. Zajetosc kanalu nie przekracza 15%. Zobacz na zalaczonych linkach do map ile stacji jest aktualnie polaczonych a ile nie jest polaczonych jakie sa proporcje to sie zorientujesz jaka jest sytuacja. Nie ma stalej struktury bo stacje pracuja okazjonalnie.
Dla celow testowych przekonfigurowalem jedna z moich stacji (WRW4) na MediumFast na 24 godziny. Okazalo sie, ze na LongFast mialem ponad 100 stacji w zasiegu a na MediumFast ani jednej z mojej lokalizacji. Przyczyna zatykania sie sieci, opisana wyzej, nie jest sposob kodowania tylko niepotrzebne zwiekszanie HOPow w Waszym regionie. W Anglii jest znacznie wieksze zageszczenie stacji i nie ma takich problemow, ktore wymagalyby zmiany kodowania na mniej efektywne (Andy Kirby). To nie jest lacznosc do epistolografii dla grafomanow
.
Jak pisalem wczesniej mialem w zabudowie miejskiej bezposrednia lacznosc (WRW3) z routerem (Y13) odleglym o 12km w innej dzielnicy a takze bezposrednia (WRW2) z odleglym o 9km (KAR). Wszystko zalezy od polozenia obu stacji i tego co jest po drodze. Przy dobrej propagacji mialem lacznosci posrednie z Kielcami i Lublinem.
Lekarstwem na te problemy wydaje sie byc programowe zmniejszenie mozliwosci konfiguracyjnych stacji aby nie dochodzilo do takich sytuacji. Za duzo opcji to jak w wierszyku "Osiolkowi w zloby dano".
Dla celow testowych przekonfigurowalem jedna z moich stacji (WRW4) na MediumFast na 24 godziny. Okazalo sie, ze na LongFast mialem ponad 100 stacji w zasiegu a na MediumFast ani jednej z mojej lokalizacji. Przyczyna zatykania sie sieci, opisana wyzej, nie jest sposob kodowania tylko niepotrzebne zwiekszanie HOPow w Waszym regionie. W Anglii jest znacznie wieksze zageszczenie stacji i nie ma takich problemow, ktore wymagalyby zmiany kodowania na mniej efektywne (Andy Kirby). To nie jest lacznosc do epistolografii dla grafomanow
Jak pisalem wczesniej mialem w zabudowie miejskiej bezposrednia lacznosc (WRW3) z routerem (Y13) odleglym o 12km w innej dzielnicy a takze bezposrednia (WRW2) z odleglym o 9km (KAR). Wszystko zalezy od polozenia obu stacji i tego co jest po drodze. Przy dobrej propagacji mialem lacznosci posrednie z Kielcami i Lublinem.
Lekarstwem na te problemy wydaje sie byc programowe zmniejszenie mozliwosci konfiguracyjnych stacji aby nie dochodzilo do takich sytuacji. Za duzo opcji to jak w wierszyku "Osiolkowi w zloby dano".
Myslenie nie boli.
Zaslyszane: Suma inteligencji na planecie jest stala a populacja rosnie 
Re: Śląskie... łączności
Widze spore niezrozumienie jak ten system dziala. Oprogramowanie na smartfona sluzy wylacznie do konfiguracji parametrow pracy stacji oraz do odbierania informacji o polaczeniach i odbierania i wysylania wiadomosci tekstowych. Za tworzenie sieci oraz zestawianie polaczen odpowiada firmware stacji. Nie ma na oficjanych kanalach wersji 2.6 i jesli pokazuja sie nieoficjalne wersje to zle to wrozy calemu projektowi.
Kolego Pektosol fakt, ze Twoje stacje widza inne stacje w sieci nie oznacza, ze ich wlasciciele maja wlaczone oprogramowanie na smartfona i obserwuja co sie w sieci dzieje oraz czytaja lub pisza wiadomosci. Poza tym na swoim smartfonie widzisz czy stacja jest aktualnie aktywna czy tez "spi" oraz ile godzin temu bylo z nia polaczenie.
Mam na smartfonie stacje, z ktorymi polaczenie bylo kilka godzin lub kilka dni temu i one sa nieaktywne i wypadly z sieci.
Kolego Pektosol fakt, ze Twoje stacje widza inne stacje w sieci nie oznacza, ze ich wlasciciele maja wlaczone oprogramowanie na smartfona i obserwuja co sie w sieci dzieje oraz czytaja lub pisza wiadomosci. Poza tym na swoim smartfonie widzisz czy stacja jest aktualnie aktywna czy tez "spi" oraz ile godzin temu bylo z nia polaczenie.
Mam na smartfonie stacje, z ktorymi polaczenie bylo kilka godzin lub kilka dni temu i one sa nieaktywne i wypadly z sieci.
Myslenie nie boli.
Zaslyszane: Suma inteligencji na planecie jest stala a populacja rosnie 
Re: Śląskie... łączności
Nie ma?... A jest
...patrz tutaj;
https://loranet.pl/firmware
Jest nawet alternatywna apka do tego oprogramowania (oryginalna nie wykorzystuje wszystkich możliwych)
O tutaj:
https://loranet.pl/android
To wszystko jest z strony i domeny z której jest to właśnie formum...kto to administruje?
Ok..to nie są oficjalnie softy...ale ja nigdzie nie mam oficjalnych wersji oprogramowania, YouTube, Facebook, Spotify bez reklam i szpiegowania to standard, a przy okazji funkcję których oficjalne aplikacje nie potrafią się dorobić np automatyczne tłumaczenie filmów.
Tak właśnie analizuję tego przyczynę i chyba już mam jasność.
Na mapie https://loranet.pl/ jest widoczna łączność i komunikacja pomiędzy NODami.
W mojej okolicy poza promieńiem 30km jest raczej głucho, a poza tym ukształtowanie terenu jest przeszkodą, bo jest kilka wzniesień i dolin na przestrzeni kilkunastu km.
Poza jedną stacją stworzona przez jakiegoś lokalnego radioamatora, jest jesz kilka moich.
Pomiędzy nami komunikacja idzie bez problemu. Ale to jest taka bańka o promieniu 30km
W naszej sieci dwa NODy są w tak korzystniej sytuacji bo są wysoko umieszone, że mają łączność bezpośrednia z kilkoma NODami oddalonymi o 100...150km.
To NODy z Bielska i Gliwic...
Na moich bazach są raczej słabe anteny 5db a z tego co czytam to w Bielsku i Gliwicach jest kilka baz z mocnymi antenami.
Widzę u siebie najbliżej :MAGURKA (WLKW), BIELSKO Baza, Szyndzielnia....
Przy czy chyba to ta pierwsza baza dociera do mnie bezpośrednio, a reszta pewnie za jej pośrednictwem.
I to jest właśnie problem.
Ja ich odbieram, ale w drugą stronę cisza, bo mój sygnał jest za słaby...
Oczywiście mógłbym na tych węzłach postawić antenę o dużym zysku, albo nawet kierunkową i pewnie udało by mi się złapać kontakt... ale... spłaszcyla by się wstęga promieniowania na antenie i stracę lokalne stację.
I tu potwierdza się moja teoria a tym że anteny o dużym zysku, w takim systemie są bez sensu.
Jeśli na jednym kanale nadają wszyscy to w pewnym momencie będziemy zagłuszać wszystko w sporej okolicy a jednocześnie zbierzemy wszystko co będzie tylko szumem.
PS...mają oni mają włączone telefony...w tej chwili widzę na ogólnym ich rozmowę i potrafię odczytać cała konwersację...ale tylko odczytać.
Zresztą jak wynika z opisu na meststic.org do 30 wiadomości przechowuje samo urządzenie
https://loranet.pl/firmware
Jest nawet alternatywna apka do tego oprogramowania (oryginalna nie wykorzystuje wszystkich możliwych)
O tutaj:
https://loranet.pl/android
To wszystko jest z strony i domeny z której jest to właśnie formum...kto to administruje?
Ok..to nie są oficjalnie softy...ale ja nigdzie nie mam oficjalnych wersji oprogramowania, YouTube, Facebook, Spotify bez reklam i szpiegowania to standard, a przy okazji funkcję których oficjalne aplikacje nie potrafią się dorobić np automatyczne tłumaczenie filmów.
Tak właśnie analizuję tego przyczynę i chyba już mam jasność.
Na mapie https://loranet.pl/ jest widoczna łączność i komunikacja pomiędzy NODami.
W mojej okolicy poza promieńiem 30km jest raczej głucho, a poza tym ukształtowanie terenu jest przeszkodą, bo jest kilka wzniesień i dolin na przestrzeni kilkunastu km.
Poza jedną stacją stworzona przez jakiegoś lokalnego radioamatora, jest jesz kilka moich.
Pomiędzy nami komunikacja idzie bez problemu. Ale to jest taka bańka o promieniu 30km
W naszej sieci dwa NODy są w tak korzystniej sytuacji bo są wysoko umieszone, że mają łączność bezpośrednia z kilkoma NODami oddalonymi o 100...150km.
To NODy z Bielska i Gliwic...
Na moich bazach są raczej słabe anteny 5db a z tego co czytam to w Bielsku i Gliwicach jest kilka baz z mocnymi antenami.
Widzę u siebie najbliżej :MAGURKA (WLKW), BIELSKO Baza, Szyndzielnia....
Przy czy chyba to ta pierwsza baza dociera do mnie bezpośrednio, a reszta pewnie za jej pośrednictwem.
I to jest właśnie problem.
Ja ich odbieram, ale w drugą stronę cisza, bo mój sygnał jest za słaby...
Oczywiście mógłbym na tych węzłach postawić antenę o dużym zysku, albo nawet kierunkową i pewnie udało by mi się złapać kontakt... ale... spłaszcyla by się wstęga promieniowania na antenie i stracę lokalne stację.
I tu potwierdza się moja teoria a tym że anteny o dużym zysku, w takim systemie są bez sensu.
Jeśli na jednym kanale nadają wszyscy to w pewnym momencie będziemy zagłuszać wszystko w sporej okolicy a jednocześnie zbierzemy wszystko co będzie tylko szumem.
PS...mają oni mają włączone telefony...w tej chwili widzę na ogólnym ich rozmowę i potrafię odczytać cała konwersację...ale tylko odczytać.
Zresztą jak wynika z opisu na meststic.org do 30 wiadomości przechowuje samo urządzenie