Strona 5 z 7

Re: Śląskie... łączności

: 07 czerwca 2025, 09:01
autor: StaCh47
Tak to jest jak sie szuka po omacku :D . A moze trzeba sie zastanowic zanim sie cos zrobi?
Dlaczego siec sie zatyka? Moim zdaniem jesli jest duzo stacji w okolicy to czesc z nich, nie stanowiaca szkieletu, powinna pracowac w trybie CLIENT_MUTE a w zadnym przypadku nie nalezy zwiekszac liczby HOP(!). Tylko sprobuj to wytlumaczyc uzytkownikom.(Polecam bajke Fredry Malpa w kapieli). Z trybem ROUTER trzeba ostroznie bo jak zaczna wymieniac pakiety miedzy soba to siec sie zatka. Blad rowniez lezy po stronie oprogramowania bowiem jesli za odlegla stacje uwaza sie stacje z niskim SNR to pakiety laduja w smieciach zamiast w najdalszych stacjach (RSSI).
Twoje zasiegi potwierdzaja teze, ze urzadzenia sa przystosowane do uzyskiwania dalekich lacznosci ale za wiele parametrow jest pozostawionych do decyzji uzytkownika, ktore czesto sa bledne. Niestety Meshtastic nie jest idiotoodporny :!:
Jest mozliwosc tworzenia wlasnej podsieci na innej czestotliwosci.

Re: Śląskie... łączności

: 07 czerwca 2025, 12:59
autor: Pektosol
Niestety ale w okolicy gdzie chłopaki zmienili na SF już jest tak dużo NODow że nie można wszystkich przekonać do myślenia, niektórzy ustawia tryb router i myślą że jest ok.
Co zrobisz jak nic nie zrobisz...

Co do zasięgów to ja na MF miałem stałe połączenia z nodem Chleb Mountain oddalonym o 130 km odemnie....fakt to było połączenia bezpośrednie bo jest kontakt wzrokowy. Ten Nod jest na górze na Słowacji.

Ale od wczoraj ci Słowacy też się przelaczyli na SF i dzisiaj wodze że nod Chleb Mountain ma łączności na 140..150km.
Jak w Kędzierzynie-Koźlu przełącza sie na SF to chleb mountain będzie miał z nimi linka na blisko 200km... nieźle

Czyli ta transmisja ma potencjał niezależnie od rodzaju nadawania.

Ja jednak nadal martwię się że niezależnie od rodzaju transmisji wszyscy pracujemy na 1 kanale częstotliwości i prędzej czy później to musi się zatkać ...

Tu przypominam sobie czasy CB radia gdy na fali popularności pomimo 40kanałow okazywało się że nie da się rozmawiać bo wszędzie były jakieś transmisje lub zakłócenia i nie dało się rozmawiać na podstawowej 40...
Zobaczymy jak to dalej się rozwinie

Re: Śląskie... łączności

: 09 czerwca 2025, 11:35
autor: StaCh47
Ten rodzaj transmisji oczywiscie, ze ma potencjal. Po to powstal. Moj znajomy krotkofalowiec z taka modulacja na 144MHz laczyl sie ze Szpicbergenem ze stacja polarna a ma nadajnik o mocy 1W.
Sprawdzales moze statystyki pakietow, ktore stacja wysyla do smartfona jak jest uruchomiony program Meshtastic? Wynik jest w powiadomieniach od aplikacji Meshtastic, stacja wysyla ta informacje co jakis czas przez BT na razie nie wiem jaki ale jak mam tak ustawiony smartfon to co jakis czas mam swieza informacje o ruchu pakietow, ilosci dobrych i uszkodzonych oraz o powtorzeniach.

Re: Śląskie... łączności

: 17 czerwca 2025, 22:31
autor: Pektosol
No i pozamiatane... Chłopaki z okolicy Bielska i Katowic przeszli na SF...odcinając tym samym innych którzy nie przeszli np mnie bo zostałem na MF.
Wobec czego moja okolica została odcięta od reszty aglomeracji śląskiej
U mnie obecnie faktycznie Chutil spadł na wszystkich Nodach praktycznie do 1..2% gdzie wcześniej potrafiło być po 20%.

Czy będę zmieniał na SF? Raczej nie, bo po co?
Przy takiej ilości NODow na Śląsku to tylko kwestia chwili jak nawet SF się zatka gdy wszyscy będą migrować na ten rodzaj transmisji.

Szczerze mówiąc to chyba lepiej przejść na mescore niż pchać się w rozwiązana które z założenia będą obarczone identycznymi problemami.

Re: Śląskie... łączności

: 29 lipca 2025, 13:56
autor: ioioio
Pektosol pisze: 17 czerwca 2025, 22:31 No i pozamiatane... Chłopaki z okolicy Bielska i Katowic przeszli na SF...odcinając tym samym innych którzy nie przeszli np mnie bo zostałem na MF.
Wobec czego moja okolica została odcięta od reszty aglomeracji śląskiej
U mnie obecnie faktycznie Chutil spadł na wszystkich Nodach praktycznie do 1..2% gdzie wcześniej potrafiło być po 20%.

Czy będę zmieniał na SF? Raczej nie, bo po co?
Przy takiej ilości NODow na Śląsku to tylko kwestia chwili jak nawet SF się zatka gdy wszyscy będą migrować na ten rodzaj transmisji.

Szczerze mówiąc to chyba lepiej przejść na mescore niż pchać się w rozwiązana które z założenia będą obarczone identycznymi problemami.
Czemu Meshcore miałby to rozwiązać?

Re: Śląskie... łączności

: 30 lipca 2025, 08:33
autor: StaCh47
Byc moze bedzie mial mniej opcji do "krecenia" i niektorych nie bedzie reka swierzbila zeby cos zmieniac w ustawieniach. Moim zdaniem gdyby wszyscy pozostali na LongFast i ustawili, na ruchomych i dzialajacych dorywczo stacjach, Client_Mute to siec moglaby sie ustabilizowac w oparciu o stale punkty np.: te umieszczone wysoko i zasilane z paneli slonecznych.
Duzo tez zalezy od warunkow propagacji jesli chodzi o lacznosci na dalekie odleglosci. Niestety dobre warunki nie wystepuja zbyt czesto.
Jakos Koledzy z Podlasia (lorapodlasie.eu) nie popelnili tych bledow byc moze dlatego, ze w wiekszosci sa czynnymi krotkofalowcami i maja wieksza wiedze w temacie radiokomunikacji niz przecietny uzytkownik Meshtastic.

Re: Śląskie... łączności

: 03 sierpnia 2025, 07:54
autor: sq9uu
Koledzy uruchomili noda w terenie formification v¹² ojcowski który świetnie oświetla kawał Krakowa i tereny na wschód za Kraków i koledzy z Bochni Bochnia Campi |AP🗼| FB:mshmalopolska (MDB1) meldują ze wchodzą na niego bezpośrednio jego antena jest na 517 m npm https://loranet.pl/#1062828765 tu na innej mapie https://lorastats.pl/Node/8805 ale to pokazuje nie jego zasięg a kto go wrzuca do internetu i ile hop , więc pisze o tym bo ktoś by pomyślał ze ma taki zasięg .A tu szkielet sieci meshtastic na południu czyli Śląsk Kraków Kielce Częstochowa https://lorastats.pl/Map/Po%C5%82udnie .Drugi nod w ostatnim czasie został uruchomiony na górce Siewierskiej i też mając wysokość zamontowania anteny 406 m npm świetnie oświetla od północy Śląsk https://loranet.pl/#2821834511 z mapy widzę ze ciut żle wpisali mu pozycję przekłamuje z 1 km jego nazwa to formification v¹⁴ siewierski tu na mapie https://lorastats.pl/Node/8813 tylko tu znów pokazuje kto go wrzuca do internetu i po ilu hop więc to nie jest jego bezpośredni zasięg .A z parę dni temu koledzy uruchomili nod formification v¹³ szpitalny który też fajnie pokrywa kawał rejonu Śląska https://lorastats.pl/Node/8806 i to cieszy ze budowa sieci mesh idzie do przodu i jadąc z Częstochowy na Śląsk mając na dachu samochodu antenę https://allegro.pl/oferta/antena-dookol ... 7596126875 jestem prawie cały czas w zasięgu sieci meshtastic .

Re: Śląskie... łączności

: 03 sierpnia 2025, 13:00
autor: ioioio
sq9uu pisze: 03 sierpnia 2025, 07:54 Koledzy uruchomili noda ...... cieszy ze budowa sieci mesh idzie do przodu i jadąc z Częstochowy na Śląsk mając na dachu samochodu antenę ... jestem prawie cały czas w zasięgu sieci meshtastic .
Jestem pozytywnie zaskoczony pokryciem na Śląsku, ale wymaga to przełączenia na ShortFast i urządzeń 868 ale według mnie pokrycie powinno wynikać z dużej ilości małych urządzeń a nie 'stacji bazowych'.

Re: Śląskie... łączności

: 05 sierpnia 2025, 15:16
autor: StaCh47
Akurat ze stwierdzeniem Kolegi sie nie zgadzam. Duzo stacji malej mocy ze slabymi antenami i na dodatek pracujace dorywczo to nie jest dobra struktura sieci a szczegolnie w miejskiej zabudowie. Moja stacja stojaca na parapecie 10 pietra na Zoliborzu ma ostatnio w bazie 80 stacji z blizszej i dalszej okolicy i czesto sie laczy bezposrednio na odleglosc okolo 9km ze stacja umieszczona w bloku na Grochowie na 11 pietrze.. Czesto obserwowalem lacznosci, ktore korzystaly z tego lacza, a byly lokalnymi dla obu tych stacji. Moim zdaniem musi powstac szkielet sieci aby stacje pracujace dorywczo i ruchome mogly z niego korzystac.
Koledzy z Bialegostoku chyba maja do dyspozycji maszty anten krotkofalowych i na nich tworza strukture sieci, ktora moga wykorzystywac stacje ruchome i pracujace dorywczo do wykonywania polaczen. To jest duzo lepsza sytuacja.
Musze dodac, ze nie korzystam z MQTT, bo uwazam ze to nie ma sensu jesli lacznosc ma dzialac w sytuacji awaryjnej a na dodatek falszuje rzeczywiste zasiegi.
Tej struktury nie da sie przeniesc do wielkomiejskiej lokalizacji bo zaklocenia poloza cala lacznosc.
Moze pora zeby pomyslec i wrocic na LongFast zamiast brnac bez sensu?

Re: Śląskie... łączności

: 08 sierpnia 2025, 19:09
autor: ioioio
StaCh47 pisze: 05 sierpnia 2025, 15:16 Akurat ze stwierdzeniem Kolegi sie nie zgadzam. Duzo stacji malej mocy ze slabymi antenami i na dodatek pracujace dorywczo to nie jest dobra struktura sieci a szczegolnie w miejskiej zabudowie. Moja stacja stojaca na parapecie 10 pietra na Zoliborzu ma ostatnio w bazie 80 stacji z blizszej i dalszej okolicy i czesto sie laczy bezposrednio na odleglosc okolo 9km ze stacja umieszczona w bloku na Grochowie na 11 pietrze.. Czesto obserwowalem lacznosci, ktore korzystaly z tego lacza, a byly lokalnymi dla obu tych stacji. Moim zdaniem musi powstac szkielet sieci aby stacje pracujace dorywczo i ruchome mogly z niego korzystac.
Koledzy z Bialegostoku chyba maja do dyspozycji maszty anten krotkofalowych i na nich tworza strukture sieci, ktora moga wykorzystywac stacje ruchome i pracujace dorywczo do wykonywania polaczen. To jest duzo lepsza sytuacja.
Musze dodac, ze nie korzystam z MQTT, bo uwazam ze to nie ma sensu jesli lacznosc ma dzialac w sytuacji awaryjnej a na dodatek falszuje rzeczywiste zasiegi.
Tej struktury nie da sie przeniesc do wielkomiejskiej lokalizacji bo zaklocenia poloza cala lacznosc.
Moze pora zeby pomyslec i wrocic na LongFast zamiast brnac bez sensu?
Ale jaka strutura sieci? Stacje łączą się między sobą wyszukując najlepsze ścieżki dla danych połączeń. Np jedna stacja nadając do drugiej obok nie potrzebuje żadnej innej stacji ani struktury sieci. Jak żadnej ścieżki nie ma to połączenie nie dochodzi do skutku. Np gdy sieć jest zbyt rzadka. Więc stosuje się także inne metody komunikacji niż LoRa np MQTT. I co tu filozofować na temat struktury sieci i sytuacji awaryjnych. Te warianty modulacji LongFast itp itd najlepiej gdyby były dobierane dynamiczne w zależności od potrzeb. Stacje powinny mieć wiele interfejsów radiowych działających z różnymi częstotliwościami i wariantami modulacji by optymalizować transmisję adekwatnie do odległości tudzież innych uwarunkowań. Konieczność wyboru wariantu wynika z prymitywności sprzętu, że mają tylko jeden interfejs, który można co najwyżej przełączać. To w zasadzie też niespecjalnie bystrze zostało zaimplementowane bo nawet posiadając jeden interfejs można 'przemiatać eter' a przede wszystkim przełączać się automatycznie według lokalizacji i pamiętanych połączeń. Nie sądzę by istniał jakiś najlepszy wybór dla wszystkich, ale zmiana ustawień domyślnych utrudnia wszystkim korzystanie. Bo trzeba wiedzieć jakie jest ustawienie w danym rejonie. Przejeżdżając przez Polskę są 3 różne ustawienia potrzebne.