Witam Serdecznie wszystkich forumowiczów, jestem tutaj nowy pochodzę z województwa świętokrzyskiego.
Mam małą ekipę osób którzy wspólnie spędzają czas w tematyce militarnej, strzeleckiej itd.
Pojawił się w głowie pewien pomysł zbudowania łączności na tzw wypadek W. Obserwując wydarzenia na UA oraz ich rozwiązania i podejście do pewnych rzeczy uświadomił mi że wypada zachować łączność w przypadku jakichkolwiek zagrożeń wewnętrznych i zewnętrznych idąc do meritum sprawy.
Jestem w tym laikiem więc liczę na wyczerpująca pomoc a wręcz prowadzenie za rękę.
Chciałbym stworzyć sieć łączności na dużym lokalnym obszarze by każdy z naszej ekipy miał możliwość łączności się w naszej grupie bez zasięgu GPS gms i internetu. Chcemy korzystać u uruchomić aplikację ATAK aby widzieć się na mapie w czasie rzeczywistym. Mamy możliwość wykorzystania masztu około 40 metrów.
Pytanie co i jak zrobić żeby mieć te nody stele na tym maszcie czy dachu domu. Plus podręczne urządzenia bezpośrednio spięte z telefonami na kamizelkach chociażby by móc się łączyć pisać i widzieć się na mapie.
Jakie urządzenia, jak je zlepić jakie anteny czy z GPS czy też bez?
Jak wygląda sytuacja z umiejscowieniem tego na dachu domu czy na maszcie czy ściąga to pioruny czy trzeba jakoś uważać czy może dojść do samo zapłonu instalacji.
Czy faktycznie jestem w stanie osiągnąć taki obszar w sieci? Wykrywalność tych urządzeń jest czy raczej są to urządzenia nie wykrywalne? Albo ich treść jest zakodowana w sposób ciężki do rozkodowania przez potencjalnego przeciwnika.
Mam nadzieję że trafiłem w dobre miejsce i pomożecie taki projekt uruchomić i poszerzyć rozpromowac ten system.
Projekt Powiat
-
MATTTN
- Posty: 1
- https://www.homebook.pl/profil/1295630/meble-kuchenne-warszawa/
- Rejestracja: 22 lipca 2023, 21:17
-
katowicecentrum
- Posty: 152
- Rejestracja: 06 lutego 2022, 21:45
- Lokalizacja: Katowice
- Kontakt:
Re: Projekt Powiat
Jakie urządzeniaJakie urządzenia, jak je zlepić jakie anteny czy z GPS czy też bez?
Ja kupuje te urządzenia spod pkt. 1. Kupuje je z tego powodu, że pasują do opracowanego przez nad modułu watchdog. Moduł ten jest przydatny do kontrolowania pracy urządzenia na dachu.
viewtopic.php?f=14&t=56
Są oczywiście jeszcze inne modele urządzeń, ale one już mają inne wyprowadzenia pinów i znów trzeba by się zastanawiać co i jak podłączać.
jak je zlepić
Zależy czy urządzenie na dach czy urządzenie noszone. Te na dach są tutaj w dwóch przykładach. https://lora.waw.pl/linki pkt. 5 a pod nim są dwa linki na forum. Te urządzenia noszone wystarczy podłączyć pod antenę i baterię. Można oczywiście dokładać inne funkcjonalności czy chociażby obudowę. https://lora.waw.pl/linki pkt. 4
jakie anteny
Jeżeli chodzi o antenę na dach to ta poniżej sprawuje mi się najlepiej, viewtopic.php?f=13&t=65 chociaż była też testowana antena viewtopic.php?f=13&t=76 która wypadła bardzo podobnie do tej samoróbki. Jeżeli chodzi o antenę do urządzenia noszonego to ja polecam to spod poniższej grafiki:

z GPS czy też bez?
To zależy od Ciebie. Nie ma jednoznacznej opinii czy z nawigacją czy bez. To zależy od potrzeb użytkownika, czy takowej potrzebujesz. Np. nie ma sensu kupować urządzenia z modułem GPS, które ma być zainstalowane na dachu. Ja jeszcze nigdy nie kupowałem urządzenia LoRa z modułem GPS bo nie widzę zastosowania.
Pytanie jest ogólnikowe, ale rzeczywiście tak. Urządzenia dokonują samoorganizowania się w sieci i to rzeczywiście działa. Np. jest gościu Robert z Kętów, który nakierował swoją kierunkową antenę w stronę Siemianowic Śl. i odziwo jest sygnał, a to jest odległość 47 km. Coś niebywałego. A to wszystko z mocą 40 mW (czyli 0,04 W). Robert dzięki temu jest ciągle widoczny w sieci. Wiadomości wysyłane do niego nie zawsze dochodzą, ale sam fakt, że pojawia się połączenie już jest niebywały.Czy faktycznie jestem w stanie osiągnąć taki obszar w sieci?
Ciężko tu coś jednoznacznie powiedzieć. Bardziej spotkałem się z opiniami dotyczącymi możliwości zakłócania transmisji i rzekomo modulacja CSS generowana przez te moduły LoRa należy do trudniejszych w zakłóceniu, a co do wykrywalności to nigdy nie spotkałem się z jakąś opinią, którą mógłbym przytoczyć.Wykrywalność tych urządzeń jest czy raczej są to urządzenia nie wykrywalne?
Czemu nie. Urządzenia są zasilane ogniwami lit-ion więc wszystko jest możliwe. Aczkolwiek wykorzystywałem już takie testy temperaturowe, żeby zobaczyć czy wybuchnie, ale jakoś do niczego nie doszło:czy może dojść do samozapłonu
viewtopic.php?f=14&t=78
Mam już kilka tych urządzeń rozlokowanych na dachach. Było już sporo burz i jakoś nie miałem sytuacji awarii po burzy. Aczkolwiek jak ma jebnąć to jebnie.czy ściąga to pioruny